Stowarzyszenie Inżynierów
i Techników Mechaników Polskich

Oddział Rzeszów











Prace prowadzone nad usprawnieniem metod planowania i zarządzania w WSK PZL Mielec były zalążkiem i początkiem zastosowania automatycznego przetwarzania danych dla potrzeb przedsiębiorstwa

Historia Informatyki PZL Mielec 1960 – 2006

 

Prace prowadzone nad usprawnieniem metod planowania i zarządzania w WSK PZL Mielec były zalążkiem i początkiem zastosowania automatycznego przetwarzania danych dla potrzeb przedsiębiorstwa. Na początku lat 60 było to wykorzystanie mechanicznych obliczeń do rozwiązywania problemów bilansowania obciążeń z możliwościami produkcyjnymi. Mechaniczne przetwarzanie danych zostało zapoczątkowane w 1960 roku na dwóch zestawach maszyn licząco-analitycznych typu ARITMA  W tym celu wytypowano i specjalnie przeszkolono 36 pracowników, którzy pod kierownictwem mgra Józefa Sikory wdrożyli a następnie obsługiwali te nowatorskie na owe czasy urządzenia. Powstała Stacja Maszyn Analitycznych gdzie wykonywano takie prace jak zmechanizowana ewidencja stanów materiałowych, prace analityczne nad wprowadzeniem norm technicznie uzasadnionych i obliczanie zarobków pracowników. Zaczęto rozwijać bazę techniczną, kadrową i rozszerzano zakres działania pod nowym już kierownictwem mgra Kazimierza Wiącka. W latach 60 te maszyny licząco-analityczne stanowiły swoiste novum. W 1971 r. zainstalowano dla potrzeb Zakładu Doświadczalnego WSK PZL Mielec pierwszą maszynę cyfrową, którą była ODRA 1204 o pamięci operacyjnej 16 kilosłów 24 bitowych i zewnętrznej pamięci bębnowej 64 kilosłów. Była ona głównie wykorzystywana do obliczeń inżynierskich szczególnie wytrzymałościowych i zjawiska flatteru (wraz z graficzną wizualizacją drgań) związanych z konstrukcją nowego samolotu rolniczego M-15. Zapotrzebowanie na szybkie obliczenia szczególnie w zakresie wytrzymałości i aerodynamiki stale rosło więc zakupiono drugą wydajniejszą EMC ODRA 1304 o pamięci operacyjnej 32 kilosłów 24 bitowych i 4 jednostek pamięci taśmowej oraz zewnętrznej pamięci bębnowej 64 kilosłów. Na tej maszynie powstało także specjalistyczne inżynierskie oprogramowanie do projektowania geometrii samolotu tzw. brył prostokreślnych. Oprócz wyżej wymienionych prac wykonywała ona inne przetwarzania w oparciu o własne oprogramowanie, systemu KIK (Kartoteka Informacji Kadrowej) systemu MAGO (Elementy Gospodarki Materiałowej) i systemu BIMO (Bilansowanie Obciążenia Wydziałów Narzędziowych). Dość szybko moc i prędkość obliczeniowa tej maszyny okazałą się niewystarczająca dla potrzeb całego przedsiębiorstwa.

Ciągłe rozszerzanie zastosowań EMC jak i potrzeba koordynacji prac była przyczyną powstania w marcu 1974 r. Regionalnego Ośrodka Elektronicznych Maszyn Cyfrowych na czele którego stanął mgr inż. Kazimierz Królikowski. W Ośrodku tym opracowano "Program Kompleksowej Automatyzacji Przedsiębiorstwa na lata 1976-1985". Kompleksowa automatyzacja objęła takie  sfery: zarządzanie, projektowanie konstrukcji, techniczne przygotowanie produkcji, sterowanie procesami wytwórczymi i obrabiarkami sterowanymi numerycznie. W grudniu 1976 r. zainstalowano w ROEMC maszynę nowej generacji R-32 wyposażoną w pamięć operacyjną 512 KB oraz ośmioma dyskami magnetycznymi o pojemności 7.5 MB i ośmioma jednostkami taśmowymi. Był to kolejny krok naprzód w dziedzinie rozszerzonego zastosowania elektronicznej techniki obliczeniowej. Wdrożono nowe moduły systemu informatycznego dla potrzeb zarządzania, w zakresie gospodarki materiałowej, kadr i płac, kosztów własnych i planowania produkcji. Wykonywano tutaj także prace usługowe dla potrzeb Akademii Medycznej w Krakowie prowadzone przez dra Bułkę. Dotyczyło to analizy wpływu przemysłu siarkowego na zdrowie mieszkańców regionu.  W Regionalnym Ośrodku  pod kierunkiem mgra inż. Mieczysława Rybaka i współpracy pracowników OBR pod kierunkiem mgra inż. Włodzimierza Adamskiego oraz współpracy dra inż. Stanisława Ziętarskiego z Politechniki Warszawskiej opracowano nagrodzony złotym medalem Ministra Przemysłu Maszynowego na wystawie I targów oprogramowania SOFTARG – 79 w Katowicach system NARVIK. Był to system komputerowego wspomagania prac inżynierskich, rozwiązujący problemy odtwarzania geometrii brył aerodynamicznych o pojedynczej i podwójnej krzywiźnie, służący do programowania OSN Pole tekstowe:  
Złoty medal Ministra Przemysłu Maszynowego zdobyty podczas I targów oprogramowania SOFTARG – 79 w Katowicach za system NARVIK
w trzech i więcej osiach. System ten sprzęgał geometrię numeryczną z systemem obliczeń wytrzymałościowych metodą elementu skończonego. Wykorzystano go przy wdrażaniu produkcji elementów airbusa IŁ-86 (IŁ 300-96). W systemie tym wykonano 630 programów obróbczych na OSN (co przyniosło w tym czasie milionowe zyski) dla obejm przyrządu montażowego slotów IŁ-86. Na ten temat tak napisał (październik 1978r.) ówczesny Dyrektor Sekretariatu Komitetu Informatyki prof. dr hab. inż. Juliusz Kulikowski „WSK PZL Mielec jest ośrodkiem wiodącym w skali kraju w zakresie zintegrowanych systemów projektowo-produkcyjnych w przemyśle maszynowym i zobowiązany jest przez MPM do wypracowania kompleksowej automatyzacji TPP”.    System NARVIK był odpowiedzą polskich inżynierów i naukowców na próbę zakupienia i wdrożenia do Polski radzieckiego systemu SAPS-3 i SAPS- M22 pracującego na komputerze MINSK-32. Dzięki temu zaoszczędzono znaczne środki finansowe. Mieleccy inżynierowie jako jedyni w Polsce wykryli błąd w mikrorozkazach przy obliczeniach zmiennoprzecinkowych w EMC R-32 co zostało później poprawione przez pracowników ELWRO. Przy opracowywaniu systemów informatycznych korzystano z pomocy instytucji zewnętrznych. Najwięcej współpracowano z następującymi instytucjami: ZOWAR – Zakład Elektronicznej Techniki Obliczeniowej w Warszawie, IMM – Instytut Maszyn Matematycznych w Warszawie, ITC – Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Warszawskiej, ITM - Instytut Technologii Mechanicznej Politechniki Warszawskiej, WSCRN – Warszawskie Centrum Studenckiego Ruchu Naukowego, TEKOMA – Instytut Podstaw Technologii i Konstrukcji Maszyn Warszawa/Anin, ILOT – Instytut Lotnictwa, IPPT – Instytut Podstawowych Problemów Techniki. W 1983 roku zakupiono drugą już bogatszą już EMC R-32. Potem nastąpił bardzo szybki rozwój informatyki przy wykorzystaniu coraz lepszego i łatwiej dostępnego sprzętu komputerowego. Przedstawiało się to następująco.

 

Rok 1989: zestaw komputerowy w następującej konfiguracji:

 

Rok 1990: zestaw komputerowy w następującej konfiguracji:

 

Rok 1992: zestaw komputerowy w następującej konfiguracji:

 

Rok 1995: zestaw komputerowy w następującej konfiguracji:

 

Rok 1999: zestaw komputerowy w następującej konfiguracji:

 

Rok 2002: zestaw komputerowy w następującej konfiguracji:

 

W tych czasach Informatyką w WSK  PZL Mielec, potem Zakładu Lotniczego i następnie Polskich Zakładów Lotniczych kierowali kolejno między innymi następujący pracownicy: mgr inż. Maciej Ignatowski, mgr Kazimierz Wiącek, dr inż. Mieczysław Rybak, inż. Jan Szyfner i dr inż. Włodzimierz Adamski

 

Niech ciekawostką będzie przykładowy stopień wykorzystania EMC w 1977 r. dla celów komputerowego wspomagania przygotowania produkcji i wytwarzania w WSK PZL Mielec

 

Nazwa EMC

Całkowity czas pracy EMC za 9 miesięcy

Czas pracy programistów OSN

% udział

Czas pracy EPD WSK

Czas Pracy OBR SK Mielec

% udział

ODRA 1204

2880 h

403 h

14%

665 h

1812 h

63%

R-32

1501 h

1 h

 

1333 h

167 h

11%

SM-4 KONGSBERG

1720 h

146 h

8%

 

1574 h

92%

 

IBM 370/145

Wykorzystanie EMC przez WSK PZL Mielec w instytucjach zewnętrznych w 1977 roku

 

 
2000 h

IBM 360/50

R-20

R-22

R-32

CYBER - 72

 

Z inicjatywy mgra inż. Kazimierza Królikowskiego w 1976 roku wprowadzono i wdrożono w OBR SK Mielec projektowanie samolotu przy pomocy komputera CAD wraz z wielkogabarytową autokreślarką Pole tekstowe:  
Wielkogabarytowy ploter Kongsberg
KONGSBERG. Od 1976 roku WSK PZL Mielec stosował ten sam system co znana lotnicza firma BAC (British Aircraft Corporation). Był to system NMG (Numerical Master Geometry).  Do opanowania i wdrożenia tej nowatorskiej technologii wyznaczono grupę młodych inżynierów (mgr inż. Włodzimierz Adamski, mgr inż. Wojciech Ciszek, mgr inż. Ryszard Gordecki, inż. Andrzej Lipski, mgr inż. Jerzy Pyd, inż. Franciszek Skrzyński, tech. Zbigniew Jamrozy). Później do tego zespołu dołączyli: mgr inż. Ryszard Biegański, mgr inż. Barbara Puterla, mgr inż. Alicja Szulc, mgr inż. Bożena Chlebicka, mgr inż. Ewa Kozłowska, mgr inż. Paweł Gajoch, mgr inż. Aleksander Tatko, mgr inż. Andrzej Krawczyk i inż. Z. Kasprzak. Pod kierunkiem mgr inż. W. Adamskiego i współpracy z prof. dr inż. Krzysztofem Marciniakiem z Politechniki Warszawskiej zespół ten opracował równoważny do systemu NMG system DAMS (Design All Manufacturing Surfaces) pracujący na komputerach klasy PC. Należy zaznaczyć, że w tych czasach był to pierwszy tak poważny system pracujący na komputerach klasy PC co spowodowało wysokie uznanie w oczach przedstawicieli zagranicznych firm lotniczych i ich ośrodków naukowych. Zresztą podobna sytuacja była z systemem obliczeń flatterowych samolotu. Było to spowodowane brakiem dostępu do komputerów dużej mocy do których mieli dostęp naukowcy i inżynierowie zachodni.  Dzięki temu powstały wyrafinowane i finezyjne algorytmy,  pozwalające wykonać obliczenia inżynierski, które wymagały dużych mocy komputera. Było to szczególnie doceniane na międzynarodowych konferencjach naukowych w których nasi inżynierowie brali czynny udział (dr inż. Andrzej Kowalski, dr inż. Wojciech Potkański, dr inż. Włodzimierz Adamski, dr inż. Janusz Pietruszka, mgr inż. Wojciech Chajec). Zostało to także dostrzeżone przez zagranicznych specjalistów wizytujących mielecki Ośrodek Badawczo-Rozwojowy.

 

Konsultant kanadyjskiej organizacji (Canadian Executive Service Organization) William H. Crowe w 1990 r. Stwierdził: "Istnieje kilka sfer działalności w WSK PZL Mielec gdzie jest w prawidłowym użyciu sprzęt i oprogramowanie zbliżone do czołówki światowej. Ta działalność może być użyta jako pozytywny przykład. Bezwarunkowo Ośrodek Badawczo Rozwojowy jest takim przykładem. Część prac prowadzona przez dra inż. Włodzimierza Adamskiego w dziale odwzorowania geometrii jest wzorcowa".

     Dla praktycznego rozwiązania problemów projektowania i wytwarzania samolotów wspomaganych komputerowo jak i przetwarzania danych w OBR SK Mielec (należącego do WSK PZL Mielec), zaproponowano podejście o charakterze wtedy pionierskim, rzadko spotykane u innych użytkowników komputerów. Zaprojektowano sieć, która składała się z czterech FILE SERWERÓW i 65 mikrokomputerów typu IBM PC/XT/AT, 386, 486 i PENTIUM.

     Każdy użytkownik pracował na oddzielnym, jego własnym mikrokomputerze i na nim wykonywał swoje programy użytkowe. Inaczej mówiąc, programy użytkowe wykonywane były są wyłącznie na mikrokomputerach - stanowiskach roboczych. Stanowiska te były rozmieszczone w trzech różnych usługowcach, od parteru do trzeciego piętra.

Wszystkie File Serwery to były komputery 486 DX4/100. Pierwszy File Serwer posiadał pamięć dyskową 2.1 GB, drugi i trzeci także po 2.1 GB. Tak więc maksymalna pojemność dyskowa dochodziła do 6.3 GB.

          Dzisiaj piszącemu i zapewnie czytającemu te słowa rzeczy te wydają się oczywiste i trywialne. Wtedy jednak to był duży postęp w stosunku do tego czym się wcześniej dysponowało. W tej sieci znajdował się opracowany w OBR SK system do projektowania dowolnych kształtów przestrzennych DAMS.

  System DAMS składał się z  czterech  głównych modułów  pozwalających na zaprojektowanie kształtu zewnętrznego samolotu i dwóch preprocesorów służących do przygotowania danych wejściowych. System  był systemem otwartym, tzn. można go było uzupełniać o  swoje  własne specjalistyczne moduły.

W systemie tym zaprojektowano i rozrysowano kształty zewnętrzne, jak i wewnętrzne takich samolotów, jak: AN-28, I-22 Iryda, M-26 Iskierka, niektórych zespołów rodziny Dromader M-18, M-20 Mewa, IŁ-96, ATR-42, ATR-72, BOEING 757, M-28 SkyTruck wózki golfowe, nadwozia samochodów Polonez Atu, Combi zespoły szybowców, łopatki turbin i śmigieł.

Pole tekstowe:  
Nagroda Rady Stołecznej NOT MICROLAUR 1988
          Numeryczny opis kształtu części spowodował powstanie systemów automatyzujących prace związane z opracowaniem programów obróbczych na OSN, jak np. system APT, czy System Automatycznego Programowania obrabiarek sterowanych numerycznie (System Programowania Obrabiarek) SPO, który uzyskał Nagrodę Rady Stołecznej NOT MICROLAUR-1988. System APT pracował na zestawie komputerowym R-32. Był on pierwszym systemem powszechnie stosowanym we wszystkich większych firmach lotniczych świata.

W 1991r w OBR powstała komórka specjalizująca się w przetwarzaniu baz danych. Jej kierownikiem został mgr inż. Ryszard Biegański a pracownikami w większości  bardzo młodzi ludzie, dla których była to pierwsza praca po studiach. Byli to mgr Ewa Sablik, mgr Zofia Skiba, mgr Iwona Leksander, mgr inż. Staszek Stach, tech. Roman Szyliński, mgr inż. Jarek Kotula, mgr inż. Andrzej Gancarz. W tym czasie założono w OBR sieć Novell. Zasięg sieci stopniowo zwiększał się na cały zakład lotniczy. Do działu przychodzili kolejni pracownicy mgr inż. Teresa Zapała, mgr inż. Barbara Biegańska, inż. Zofia Siódmiak, inż. Darek Leśniak. Całą Informatyką w OBR SK Mielec od jego początku aż do jego likwidacji kierował dr inż. Włodzimierz Adamski. Powstało wtedy bardzo dobre oprogramowanie baz danych konstrukcyjnych, które z powodzeniem konkuruje do dziś z nowszymi narzędziami oprogramowania.

Wyroby lotnicze zostały podzielone na typy samolotów: M28 SkyTruck, M18 Dromader, M26 Iskierka, M20 Mewa, M93 Iryda. Wszystkie części samolotu zostały jednoznacznie zakodowane w ramach jednego typu i tylko raz zapisane w bazie. Kompletacja samolotu jest zbudowana już tylko z kodów części co znacznie zmniejsza ilość zajmowanego miejsca na dysku i pozwala tylko raz zmieniać parametry części, a zmiany są uwzględnione automatycznie w całej kompletacji. Innowacyjnie została wykorzystana w oprogramowaniu właściwość funkcji rekurencyjnej, która pozwala oglądać i edytować rozpisanie poszczególnych zespołów w kompletacji samolotów niemal natychmiastowo. Na podstawie tak skonstruowanej bazy  konstrukcyjnej rozwinęło się dalsze oprogramowanie. Objęło ono dzienniki kompletacji, specyfikację materiałową, ewidencję norm. W zamierzeniach było wyposażenie każdego konstruktora w końcówkę sieci Novell i umożliwienie  mu nanoszenie zmian bezpośrednio w komputerze. Powstał program do automatycznego generowania kart zmian. Kolejnym krokiem było uruchomienie programu budującego dowolne kompletacje na życzenie klienta. Program pozwala kopiować gotowe elementy z kompletacji samolotu i rozbudowywać je dowolnie wg  zamówienia. Gotowe, zredagowane zamówienie jest przesyłane elektronicznie do technologów, którzy drukują wygenerowane przewodniki i uruchamiają realizację zamówienia.

Po roku 1990 w związku z trudną sytuacją ekonomiczną WSK PZL Mielec zostały wstrzymane wszelkie inwestycje co znalazło swoje odbicie także na rozwoju informatyki.

Konsultant francuskiej firmy Computervision specjalista lotniczy Alain Ksiazek w 1993 r. Stwierdził: "PZL Mielec wykonuje produkcję wysokiej jakości ale przy bardzo wysokich kosztach, bez jakiejkolwiek ich kontroli i bez zrozumienia jak to się dzieje. PZL Mielec nie rozwija technologii informatycznej aby utrzymać się na dzisiejszym rynku. Prawie żadnych inwestycji w IT. Standard w przemyśle zachodnim wynosi 2% sprzedaży." Przedsięwzięcia informatyczne są trudne i bardzo złożone, co stanowi naturalne zagrożenie powodzenia podejmowanych działań ale brak współdziałania wszystkich uczestników tych przedsięwzięć lub brak profesjonalizmu są gwarancją niepowodzenia.

 

ZINTEGROWANY SYSTEM TELEINFORMATYCZNY BYTE-FLY w Polskich Zakładach Lotniczych działał na bazie następujących urządzeń komputerowych serwera IBM S/390 MULTIPRISE 3000 i serwera IBM S/390 INTEGRATED SERVER. Był on tworzony przez wiele lat.

Zakładowa Sieć Komputerowa obejmowała dziewięć rozproszonych geograficznie obiektów na terenie Polskich Zakładów Lotniczych. Budynki połączono kablami światłowodowymi poprowadzonymi w kanałach teletechnicznych o łącznej długość  światłowodów  2295 mb. Każdy obiekt posiadał węzeł światłowodowy w którym znajdowała się szafa dystrybucyjna z pasywnymi urządzeniami sieci (przełącznice światłowodowe, panele krosownicze, prowadnice, okablowanie itp.) oraz zamontowanymi w niej aktywnymi urządzeniami sieciowymi. Węzły światłowodowe zostały przygotowane do instalacji własnej Zakładowej Cyfrowej Centrali Telefonicznej.

 

    System ten zawierał takie narzędzia informatyczne jak Kokpit Zarządczy dostarczający kadrze zarządzającej informacje zgrupowane w pięciu modułach tematycznych jak finanse, koszty, produkcja, gospodarka materiałowa i kadry, na które składało się 20 aplikacji. Należy tutaj także zaznaczyć, że zainwestowano w rozwój projektowania i wytwarzania wspomaganego komputerem. W PZL Mielec eksploatowano z dużym powodzeniem takie znane systemy CAD/CAM jak CATIA, SURFCAM czy AUTOCAD.

                                                                                                               

INTERNETOWY SZEROKO-PASMOWY SYSTEM KOOPERACJI

 Geometria numeryczna samochodu Leopard

Pole tekstowe:  
Model samochodu WARS podczas obróbki na OSN
 PZL Mielec od wielu już lat tak współpracuje z wieloma zagranicznymi firmami jak BAESYSTEMS, Pratt&Whitney, Lockheed&Martin. Pierwszą wymianę dokumentacji konstrukcyjnej samolotu Skytruck M-28 między PZL  Mielec a biurem handlowym w USA dokonano w 1995 roku. Było to bezpośrednie połączenie komputerów za pomocą modemów i  linii telefonicznych. Zasadniczą wadą tego sposobu współpracy był wymóg jednoczesnego współdziałania obydwu komputerów. Międzynarodowa współpraca przyczyniła się do rozwoju odpowiedniego systemu i oprogramowania. Żadne przedsiębiorstwo nie utrzyma się dzisiaj  na rynku  bez stosowania odpowiedniej klasy systemów CAD/CAM. Automatyzacja prac  konstrukcyjnych i procesu wytwarzania samolotu, zmierza głownie do znacznego skrócenia cyklu produkcyjnego, obniżenia pracochłonności opracowania konstrukcyjnego i technologicznego oraz zapewnienia najwyższej jakości wykonania. Realizacja tych celów bezwzględnie wymaga zastosowania techniki komputerowej opartej na rozwiązaniach sieciowych coraz częściej powiększanych o możliwości Internetu.

Kooperujące firmy nie muszą posiadać taki sam system CAD/CAM. Istnieje możliwość współpracy między firmami stosującymi różne systemy CAD/CAM. Wymagany jest tylko warunek posiadania przez system CAD/CAM standardowego pakietu wymiany danych jak np. IGES lub STEP. Opracowana jakaś część czy zespół danego wyrobu w systemie np. CATIA jest zapisywana w postaci pliku IGES. Następnie ten plik jest "spakowany" jednym z programów pakujących. Spakowany plik jest wysyłany do konstruktora lub grupy konstruktorów umiejscowionych w różnych punktach świata. Wysyłanie odbywać się może przy użyciu e-mail'a czyli poczty elektronicznej gdzie wysyłamy plik z spakowanym IGES'em w takiej postaci jakiej jest jako załącznik. Konstruktor - adresat (lub grupa konstruktorów) odbierają pliki też przy pomocy poczty elektronicznej. Pliki są przez nich rozpakowywane, następnie wczytywane do ich systemu CAD/CAM np. SURFCAM, gdzie np. otrzymana dokumentacja konstrukcyjna zespołu skrzydła jest np. uzupełniana przez całkiem innego specjalistę o instalację hydrauliczną, elektryczną itp. Po wykonaniu uzupełniające pracy dokumentacja ta poprzez pakiet IGES  jest wysyłana z powrotem do zainteresowanego konstruktora. Firma nie posiadająca specjalisty od instalacji hydraulicznej może go zatrudnić do swoich prac bez konieczności ściągania go do siebie. W ten sposób odbywał się transfer elektronicznej dokumentacji konstrukcyjnej wraz z geometrią numeryczną wybranych części odrzutowych silników lotniczych.

Na podstawie tej dokumentacji opracowano w PZL Mielec wykonano na obrabiarkach sterowanych numerycznie oprzyrządowanie. Drugą z możliwości udostępniania wyników swoich prac konstrukcyjnych jest wykorzystanie funkcji ftp i ta metoda jest stosowana w PZL Mielec. Sytuacja tutaj jest o tyle odmienna od poczty elektronicznej, że mamy do dyspozycji katalogi i podkatalogi na serwerze internetowym o określonej przez administratora pojemności. W tych katalogach są umieszczane pliki z wynikami prac konstruktorów do wzajemnej ich współpracy. Dostęp do tych katalogów mają tylko osoby upoważnione tzn. znające nazwę katalogu jak i hasło.  Dla bezpieczeństwa pliki te są dodatkowo jeszcze spakowane i zaszyfrowane. Stosowanie tej czynności zalecane jest przy projektach Pole tekstowe:  
Burmistrz Nowego Jorku Rudolph Giuliani w samochodzie sportowym Cobra wykonanego w Mielcu
prototypowych czy wojskowych pomimo jednoczesnego stosowania serwerów internetowych z odpowiednimi zabezpieczeniami. Warto tutaj dodać słowa jakimi określił nasz system David Burgess specjalista firmy IFS Defence:   „Niesamowite wrażenie wywarła na mnie praca, jaka włożyliście w rozwój Waszego systemu produkcji. Czy mógłbym Was poprosić o przesłanie e-mailem kopii schematów, które mnie zostały przedstawione? Jestem szczególnie zainteresowany schematami, które miałem  możliwość obejrzeć, ponieważ jestem głęboko pod wrażeniem niezależnego podobieństwa naszych dwóch systemów oraz sposobem zaprojektowania przez Was implementacji pakietów projektowania CAD”.

W Mielcu uruchomiono produkcję samochodu sportowego COBRA. Fabryka, w której produkowane są Cobry, powstała na terenie zakładów lotniczych w Mielcu. Część fabryki kupili bracia Tom i Dave Kikham z amerykańskiego stanu Utah. Założyli przedsiębiorstwo Kirkham Motorsports. Bracia Kirkham kupili część fabryki w Mielcu w 1995 roku. Dave Kirkham podkreślił, że jedną z przesłanek, która zdecydowała o uruchomieniu produkcji w Mielcu, byli wysoko wykwalifikowani pracownicy. "Po tym jak spotkaliśmy trzy pokolenia pełnych entuzjazmu i energii polskich pracowników, którzy wcześniej produkowali Migi i chcieli wytwarzać nasze samochody, podjęliśmy decyzję". Warto podkreślić, że do technicznego przygotowania produkcji użyta została najnowsza polska technologia lotnicza. Kształt samochodu został opracowany w technice komputerowej. Powstał model numeryczny samochodu zapisany w komputerze na podstawie którego wykonano tzw „master model” (jest to samochód wykonany w skali 1:1). Wszystkie elementy tego „Master modelu” zostały wykonane na obrabiarkach sterowanych numerycznie wg odpowiednio opracowanych programów. Z tego „Master modelu” wykonano pierwsze egzemplarze samochodu Cobra. Wszystkie te nowoczesne prace zostały wykonane przez zespół dra inż. Włodzimierza Adamskiego pracownika PZL Mielec. Dzięki twórczej pracy polskich inżynierów znaczna część mieszkańców Mielca i okolic ma pracę, która na pewno przynosi im dużą satysfakcję i uznanie. Po dwóch latach wyprodukowano pierwszą Cobrę. Rocznie z Mielca wyjeżdża ~50 samochodów. Pojazdy w kontenerach są przewożone statkami do USA. W Utah przechodzą ostatnią kosmetykę. Samochód Cobra został zaprezentowany podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Nowym Jorku, wzbudzając powszechne zainteresowanie, w tym byłego burmistrza Rudolpha Giulianiego. W czasie wystawy Giuliani osobiście sprawdzał zalety pojazdu z Mielca i głośno wychwalał jego walory. "Czuję się tak jak w samolocie" - wyznał były burmistrz Nowego Jorku. Jeden z egzemplarzy wyprodukowanego w Mielcu pojazdu Cobra, replikę legendarnego samochodu wyścigowego z 1965 roku sprzedano za 88 tys. 100 dolarów na aukcji internetowej eBay na rzecz ofiar terrorystycznego ataku na Nowy Jork, w dniu 11 września 2001 roku.

 

Można na zakończenie przytoczyć tutaj ciekawostkę. W czasie kiedy prezydentem USA był Ronald Reagan głośna stała się afera z łodziami podwodnymi wyprodukowanymi przez ZSRR. Chodziło o sprzedaż do ZSRR specjalnych systemów CAD/CAM i odpowiednich obrabiarek sterowanych numerycznie, które pozwoliły na „cichą” pracę śrub okrętowych. Bez odpowiedniej technologii CAD/CAM było to niemożliwe. W wyniku amerykańskiej polityki był zakaz transferu tej technologii do Związku Radzieckiego. A oprogramowanie o takich samych parametrach sami stworzyliśmy w Mielcu i używaliśmy u siebie do projektowania samolotów, samochodów itp. Gdyby Rosjanie wiedzieli o tym, mogliby je kupić w Mielcu za mniejsze pieniądze, nie popadając w problemy związane z COCOMem. Następnym przykładem było zastosowanie naszych systemów CAD/CAM przy współpracy z firmą Boeing. Nasza współpraca z Boeingiem polegała na tym, że w naszym oryginalnym systemie CAD/CAM zaprojektowaliśmy geometrię numeryczną drzwi do samolotu Boeing 757. Dokładność osiągnięta w naszym modelu numerycznym drzwi w stosunku do dostarczonego nam modelu wzorcowego była znacznie większa niż modelu numerycznego opracowanego przez specjalistów Boeinga.

 

Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o. o. zostały uznane za najlepiej zinformatyzowaną firmę w kategorii przemysł elektroniczny, elektromaszynowy, maszynowy, motoryzacyjny 2005. Werdykt ten wydała Kapituła Raportu TELEINFO 100, w skład której Pole tekstowe:  

Dr inż. Włodzimierz Adamski ze Złotym Laurem 2005
wchodziło kilkunastu najlepszych specjalistów z tej dziedziny.

W roku 2005 tematem przewodnim było "Wielkie wdrożenia teleinformatyczne w Europie Środkowej i Wschodniej". Podczas kongresu zaprezentowano doświadczenia z największych projektów teleinformatycznych w Polsce i Europie Środkowej i Wschodniej. Zadaniem kongresu było również promowanie nowych technologii teleinformatycznych jako efektywnego narzędzia rozwoju przedsiębiorstw i gospodarki. Uroczystość ogłoszenia wyników i wręczenie nagród odbyło się podczas Wielkiej Gali w Hotelu Sofitel Victoria w Warszawie 8 listopada 2005 r. Pamiątkową statuetkę Złoty Laur za zajęcie I miejsca odebrał dr inż. Włodzimierz Adamski jako główny projektant systemu teleinformatycznego w PZL Mielec.

W Raporcie TELEINFO 2005 opublikowano "100" najlepiej zinformatyzowanych przedsiębiorstw i instytucji w Polsce w dwunastu kategoriach branżowych. "Złoty Laur TELEINFO 100" był drugą nagrodą w tej dziedzinie, po nagrodzie Naczelnej Organizacji Technicznej, uzyskaną za wysoki poziom technologii informatycznych w Polskich Zakładach Lotniczych Sp. z o. o. Obie nagrody zostały przyznane przez dwa różne gremia niezależnych specjalistów w dwuletnim okresie czasu, co jeszcze bardziej podkreśla osiągnięcia informatyków PZL Mielec. Oprócz Polskich Zakładów Lotniczych w konkursie udział wzięli między innymi takie znane i renomowane firmy jak: ABB Warszawa, Fabryka Maszyn i Urządzeń FAMAK – Kluczbork, Grupa Kęty, Huta Łabędy Gliwice, Huta Stalowa Wola, KIA Motors Warszawa, PONAR Wadowice, Thomson Displays Polska Piaseczno, Volskswagen Motor Polska Polkowice Dolne, Wytwórnia Silników Wysokoprężnych Andoria Andrychów, WSK PZL Rzeszów, Zakłady Samochodowe Jelcz.

 




.:webmaster:.

        

-:-MADE IN    POLAND-:-

.:powrót do strony głównej:.

© Copyright 2003-2008

Zarząd Oddziału SIMP w Rzeszowie